Etapy terapii uzależnienia alkoholowego

Alkoholizm to przewlekła choroba, która wymaga długotrwałej i wielokierunkowej terapii. Czas tej terapii jest określany indywidualnie, podobnie jak indywidualnie dobierany jest tryb terapii. Ja już wiem, jak mam być leczony. Za mną pierwszy, kluczowy etap terapii, czyli detoks. Trafiłem na niego niejako wbrew swojej woli, gdy po kolejnym maratonie picia straciłem przytomność i ktoś przypadkowy wezwał pogotowie. Detoks od alkoholu i jego szkodliwych metabolitów trwał prawie tydzień. Najgorsze były pierwsze trzy dni, które wypełniały majaczenia, zaburzenia świadomości, ataki spazmatycznych wymiotów oraz kołatanie serca. Teraz czuję się bardzo osłabiony, ale nie towarzyszą mi już gwałtowne reakcje odtruwającego się organizmu. A co jeszcze przede mną?

Podstawowa terapia uzależnienia alkoholowego

Po detoksie rozpocząłem terapię podstawową. Polega ona na intensywnej psychoterapii. Ja odbywam leczenie na oddziale leczenia uzależnienia alkoholowego Medox, jestem zatem odcięty od świata i koncentruję się wyłącznie na leczeniu. Obejmuje ono terapię grupową oraz indywidualną. Za mną kilka pierwszych spotkań; moja grupa liczy osiem osób, a spotkania odbywają się codziennie i mają trwać osiem tygodni. Pierwszych kilka zajęć miało na celu uświadomienie mi, jak wiele alkohol i odebrał. Ukazanie jego destrukcyjnego charakteru to dla mnie szok – alkohol był tym, co się piło, a potem trzeba było wytrzeźwieć i zacząć od nowa. Teraz powoli dostrzegam drugie dno uzależnienia – alienację społeczną, niechęć do założenia rodziny, problemy w pracy, zrujnowane zdrowie. Alkohol nie rozwiązuje zatem problemów, tylko ich przysparza. Najlepiej uświadamiam to sobie patrząc na bywalców oddziału. Snują się jak cień, słaniają na nogach, przechodzą – tak jak ja – przez koszmar detoksu. A wielu z nich jeszcze nie raz tu powróci. To kolejny etap leczenia – uświadomienie sobie, że zawsze będę chory i nigdy nie mogę sobie pobłażać. Może już wkrótce nauczę się doceniać zupełnie nową wartość w moim życiu – trzeźwość.

Pogłębiona terapia uzależnienia alkoholowego

Leczenie uzależnień kontynuowane jest także poza ośrodkiem. W ramach terapii pogłębionej czeka mnie prawie dwa lata spotkać z terapeutą, podczas których analizować mam sposoby na radzenie sobie z codziennym życiem oraz z pokusą sięgnięcia po alkohol. Gdybym nie był samotny, w ten etap leczenia mógłbym włączyć także rodzinę. Po zakończonej terapii nadal będę alkoholikiem i nadal będę mógł skorzystać z profesjonalnej pomocy. A to, na ile skutecznie wypracuję mechanizmy pozostawania w trzeźwości, zależy tylko ode mnie i mojej woli wyleczenia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *